Zasypiając poczuj Blask Swego Serca #155

Czarny wiatr przywiał, ziejącego bezdechu obłoki złociste.
A człek się przyglądał jedynie z zachwytem jego potędze.
Zgiął się w pół i nachylił nad jego świadomością zamaszyście,
Przyglądając się jego odwiecznemu pragnieniu niebytu,
Z którym dumnie wędrował przez całe życie i ufał mu.
Lecz marzenie jego w oczach nowego przybysza zbledło.
Opatulił go swym przygnębieniem strach niechybny,
Co szpile w jego plecy powoli wbijał, by się nie zorientował.
Otoczył go swym ciemnym niebytu woli pragnieniem.
Od lat chylił czoło przed światłem w jego sercu,
Które tym razem ucisną z całych sił w mrok go zasysając.

Napisałem od godziny 17-33 – 17-41; 12 lutego 2014 roku; Krzysztof Szufla.

Czytaj moje wiersze na: www.facebook.com/WierszeKrzysztofSzufla
Oficjalna Strona Wierszy: www.wierszekrzysztofszufla.wordpress.com
Polub Stronę, Obserwuj i Czytaj Wiersze. Komentuj i Udostępniaj 😀

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s