Czasem warto się bać #149

Wyglądałem przez okno końca świata,
kostuchy i Nibiru w postaci kata.
A zasłona to mój całun,
pokój cały niczym grobowiec Tutenchamona
i jego piramida pierdo… heh 🙂
Bo miał chronić świat mój cały,
a do snu się ułożył i tylko jego
chronią te w bandażach całe poczwary.
Jak i on na wieki zasnę, gdy ułożę głowę;
na mej puchatej poduszce.
Przykryję się kocem i niczym w jego sarkofagu zasnę.
Jestem Youtuberem, Poetą; człekiem skrytym.
Napisałem 22 grudnia 2012 roku, od 03:15; Krzysztof Szufla
Wiersz w wersji Video Recytacji:
(Chwilowy brak)

Dziękuję i pozdrawiam Krzysztof Szufla.

Czytaj moje wiersze na: www.facebook.com/WierszeKrzysztofSzufla
Oficjalna Strona Wierszy: www.wierszekrzysztofszufla.wordpress.com
Polub Stronę, Obserwuj i Czytaj Wiersze. Komentuj i Udostępniaj 😀

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s