Bezpodstawny Lęk #157

Początkowo niezauważalny, cichy i ukryty;
bezszelestny w głębi mej istoty skrada się.
Odnajduje me najskrytsze marzenia i pragnienia,
aby dobrze je zrozumieć i odwraca ich znaczenie.
Celem jego jest odczuwał to co jego strawą jest;
smacznym śniadaniem, obiadem i kolacją wszak,
nieraz i nocą zaskakuje gdy człek śpi już smacznie.
Mowa tu o wielkim nieprzejednanym ukrytym;
bezpodstawnym lęku, który otacza nas zewsząd.
Udrękę człekowi sprawiając na swą korzyść;
mrocznego istnienia i przeciwieństwa życia wszelkiego.

Napisałem od godziny 8:55 – 9:05, 9 czerwca 2014 roku;
z Dedykacją dla Wszystkich Fanów; Krzysztof Szufla.

Czytaj moje wiersze na: www.facebook.com/WierszeKrzysztofSzufla
Oficjalna Strona Wierszy: www.wierszekrzysztofszufla.wordpress.com
Polub Stronę, Obserwuj i Czytaj Wiersze. Komentuj i Udostępniaj 😀

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s