Bez Perspektyw na Życie; Umieramy #170

Wabi nęci i kusi mnie, ta Pani w wietrze rozwiana.
Rozchyla Se Usta namiętnie, nakręca i kokietuje.
Podchodzi tak blisko, lecz jest bardzo daleko.
Po czym znika w oddali i we wspomnieniach
szukam jej znów dla czci jej poświęcenia.
Pamiętam jej twarz i szeptów jej do ucha moc,
co tak brzęczy i szumi nadal cicho w oddali.
„Chodź do mnie i w grobie swe ciało złóż”.
Wiec biegnę czym prędzej, a ona nie słyszy.
Jestem coraz dalej – Ucieka ode mnie w mrok.
Natomiast Ja pozostaję Tutaj… Nadal Całkiem Sam…
Dla Wszystkich Fanów Moich Wierszy i Vlogów;
Pozdrawiam Serdecznie; Krzysztof Szufla

Napisałem 25 stycznia 2015 roku od 13:00 – 13:25

Czytaj moje wiersze na: www.facebook.com/WierszeKrzysztofSzufla
Oficjalna Strona Wierszy: www.wierszekrzysztofszufla.wordpress.com
Polub Stronę, Obserwuj i Czytaj Wiersze. Komentuj i Udostępniaj 😀

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s