Straceniec #10

Chłód mnie ogarnął,
czyjś wzrok lodowato przeszył.
Straciłem odwagę krnąbrną,
A on się z tego tylko cieszył.

Zacząłem biec, szybko uciekać,
bo on kałasznikow w dłoniach dzierżył.
Znowu serce poczęło uciskać,
co byś zrobił, gdyby ktoś w ciebie mierzył

Wystrzelił cztery we mnie,
lecz dwa chyba trafiły.
Nie widziałem zbyt dokładnie,
bo za blisko do ciała się wbiły.

Było miło, dopóki się żyło,
trochę bolało, albo mi się wydawało
Serce nie długo biło, bo coś rzęziło,
i w końcu spokój dało, i ustało.

Napisałem; dnia 15 marca 1997 roku, Krzysztof Szufla.
Wiersz w wersji Video Recytacji:

Dziękuję i pozdrawiam Krzysztof Szufla.

Czytaj moje wiersze na: www.facebook.com/WierszeKrzysztofSzufla
Oficjalna Strona Wierszy: www.wierszekrzysztofszufla.wordpress.com
Polub Stronę, Obserwuj i Czytaj Wiersze. Komentuj i Udostępniaj 😀

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s