Do piekarzy I #15

Prawie każdy z piekarzy,
choć jest dobrym mistrzem czeladnikiem,
stoi przy piecu i się smaży

Nie jest to żadnym nałogiem,
że musi tak ciężko pracować,
w pośpiechu na każdej zmianie zadaniom zdołać,
rodzinę z marnej pensji utrzymać,
i z każdym problemem sobie radę dać.

Dźwigamy worki pięć dziesięcio kilogramowe,
jedne z pszenną, drugie z żytem.
Kto inny, by się chwycił za głowę,
zawahałby się o zdrowie.

To nie nasza wina, lecz nasz problem,
że ktoś misi tak pracować
Nie napisałby nawet tego Lem,
Iż takie coś mogłoby nas satysfakcjonować.

Napisałem; dnia 18 marca 1997 roku, Krzysztof Szufla.
Wiersz w wersji Video Recytacji:

Dziękuję i pozdrawiam Krzysztof Szufla.

Czytaj moje wiersze na: www.facebook.com/WierszeKrzysztofSzufla
Oficjalna Strona Wierszy: www.wierszekrzysztofszufla.wordpress.com
Polub Stronę, Obserwuj i Czytaj Wiersze. Komentuj i Udostępniaj 😀

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s