Przeznaczenie #22

Zrozumiałem sens bytu,
w którym tonę.
Jak, gdybym miał pętlę na szyi; i balastu,
na drugim końcu tonę.

Poruszam dłońmi powoli,
w gęstej bezbarwnej cieczy.
Ciężar kotwicy, która Mnie wyzwoli,
staje się coraz większy.

Z bólem połykam jej coraz więcej,
a ona wypełnia bez dna płuca.
Ten proces powtarzać na sobie nie najlepiej,
ani też kogoś w ciemne głębiny wrzucać.

Tu wiąże się inny cel,
z naszym na Ziemię wysłaniem.
Aby z mroku wejść w biel,
i nadal uczyć się z wytrwaniem.

To, jak dzieci wychowanie,
a nie klientów obsługa.
Bo im trudniejsze zadanie,
tym większa zasługa.
Napisałem; dnia 31 maja 1997 roku, Krzysztof Szufla.
Wiersz w wersji Video Recytacji:

Dziękuję i pozdrawiam Krzysztof Szufla.

Czytaj moje wiersze na: www.facebook.com/WierszeKrzysztofSzufla
Oficjalna Strona Wierszy: www.wierszekrzysztofszufla.wordpress.com
Polub Stronę, Obserwuj i Czytaj Wiersze. Komentuj i Udostępniaj 😀

Reklamy

Cierpienie #21

Straszliwie cierpię,
choć beż bólu fizycznego
Umrę za chwilę pewnie,
z powodu oczywistego

Czym więc jest w cierpieniu życie,
które tak długo trwa.
Co czuję nie uwierzycie,
czy ktoś jeszcze to zna.

Nie porównam tego uczucia,
do ogromu wszechświata.
Przemierzając go bez wyczucia,
szukając mego istnienia i świata.

Nie zniosę już dłużej,
wielkiej udręki pierś palącej.
Czerwonej krwi mej,
w sercu zamarzniętym bulgoczącej.

Lecz trzeba dalej żyć,
nie zważając na to.
Słowo Miłość w cierpieniu wyryć,
ale nie wiem, czy warto?
Napisałem; dnia 31 maja 1997 roku, Krzysztof Szufla.
Wiersz w wersji Video Recytacji:

Dziękuję i pozdrawiam Krzysztof Szufla.

Czytaj moje wiersze na: www.facebook.com/WierszeKrzysztofSzufla
Oficjalna Strona Wierszy: www.wierszekrzysztofszufla.wordpress.com
Polub Stronę, Obserwuj i Czytaj Wiersze. Komentuj i Udostępniaj 😀

Kierunek #20

Istnieją zjawiska paranormalne,
wszyscy je mogą zrozumieć.
Jeśli chcesz staną się realne,
i możesz kontrolę nad nimi mieć.

To jest tylko przyroda,
niezbadana jeszcze wokół nas.
Wystarczy, by wśród ludzi zapanowała zgoda,
i oczarowała was.

Nie zdolności i długość transu,
tak bardzo ważne w życiu są.
Bo bez Boga w sercu,
nigdy tego nie osiągną.

Ty sobie pomóc musisz sam,
jeśli nie chcesz pomocy przyjąć.
Co w Mej mocy, to Ci dam,
najważniejszą jest jednak Miłość.

Więc idź w kierunku Boga,
w stronę światłości dąż.
Umiłuj swego wroga,
i niech Cię nie kusi jak w Biblii wąż.

Napisałem; dnia 30 maja 1997 roku, Krzysztof Szufla.
Wiersz w wersji Video Recytacji:

Dziękuję i pozdrawiam Krzysztof Szufla.

Czytaj moje wiersze na: www.facebook.com/WierszeKrzysztofSzufla
Oficjalna Strona Wierszy: www.wierszekrzysztofszufla.wordpress.com
Polub Stronę, Obserwuj i Czytaj Wiersze. Komentuj i Udostępniaj 😀

Emanacja #19

Wzbogacić swą wiedzę nie jest łatwo,
czytać książki trzeba i czasopisma.
Lecz jak po maśle idzie mi to łatwo,
ile nie są to książki widma.

Możesz również się skontaktować,
z wyższą energią czyli duchami
Co chcesz pytać,
i odpowiedzi słuchać godzinami.

Niech to jednak będą duchy wyższe,
już z wieloma wcieleniami.
Nigdy nie proś o to niższe,
jeśli nie chcesz być prześladowany nocnymi zmorami.

Najlepiej proś swego ducha opiekuńczego,
lub jak wolisz Anioła Stróża
Ducha ciągle nad tobą czuwającego,
niezależnie czy w umyśle twym jest pogodne lato, czy jesienna burza.

Ja już wiem,
że on nie opuści i nie zdradzi.
Będzie pod każdym obłokiem,
we wszystkim pomagał i radził.

Napisałem; dnia 30 maja 1997 roku, Krzysztof Szufla.
Wiersz w wersji Video Recytacji:

Dziękuję i pozdrawiam Krzysztof Szufla.

Czytaj moje wiersze na: www.facebook.com/WierszeKrzysztofSzufla
Oficjalna Strona Wierszy: www.wierszekrzysztofszufla.wordpress.com
Polub Stronę, Obserwuj i Czytaj Wiersze. Komentuj i Udostępniaj 😀

Plejady #18

Są takie gwiazdy, młode i jasne,
co świecą noc całą i dniami.
Plejady się zwą one,
a powstały przed wiekami.

Gwiazdozbiór Byka lub Siedmiu Gwiazd,
zamieszkały jest oczywiście.
Znajdziecie tam wiele miast,
i co tylko chcielibyście.

System ten jest bardzo blisko,
bo w naszym wszechświecie Dern umieszczony.
Nie dostanę się tam jednak szybko,
bowiem o pięćset lat świetlnych oddalony.

Istoty miłe są tam,
szczęśliwe również bardzo.
Używają wszystko z umiarem,
i niczym nie pogardzą.

Są na wyższym poziomie technologii,
i wojen już tam nie ma.
Dzięki rozwojowi duchowemu to urzeczywistnili,
bo on i złych ludzi na dobrych przemienia

Napisałem; dnia 29 maja 1997 roku, Krzysztof Szufla.
Wiersz w wersji Video Recytacji:

Dziękuję i pozdrawiam Krzysztof Szufla.

Czytaj moje wiersze na: www.facebook.com/WierszeKrzysztofSzufla
Oficjalna Strona Wierszy: www.wierszekrzysztofszufla.wordpress.com
Polub Stronę, Obserwuj i Czytaj Wiersze. Komentuj i Udostępniaj 😀

Do piekarzy III #17

Barbara nie jest naszym patronem,
i nie zjeżdżamy w dół windami.
Nie pomylisz mnie też z rybakiem,
który wypływa w morze rankami.

My mamy swego świętego wielkiego,
imię jego Klemens brzmi.
Ma on wiele z nami wspólnego,
i chroni nas przed nieszczęściami

Święto piekarskie również istnieje,
co roku piętnastego marca.
Lecz, każdy z nas wtedy pracuje,
by ludzie mieli włożyć co do garnca.

A w ostatnią niedzielę kwietnia,
święto rzemiosła mamy.
Lecz, każdy z piekarzy by wytchnienia,
piecze pieczywo na dzień następny.
Napisałem; dnia 6 kwietnia 1997 roku, Krzysztof Szufla.
Wiersz w wersji Video Recytacji:

Dziękuję i pozdrawiam Krzysztof Szufla.

Czytaj moje wiersze na: www.facebook.com/WierszeKrzysztofSzufla
Oficjalna Strona Wierszy: www.wierszekrzysztofszufla.wordpress.com
Polub Stronę, Obserwuj i Czytaj Wiersze. Komentuj i Udostępniaj 😀

Do piekarzy II #16

Gdzie dwa z koroną lwy,
a wewnątrz precel przebity podwójnie szablami.
Tam na pewno Mistrz Piekarniczy,
piecze złocisty chleb w piekarni.

Miesi więc na razowy ciasto,
z żytniej dwa tysiące i wody.
Lecz to nie jest jeszcze wszystko,
bo dopiero połowa pierwszej fazy.

Wiedz, że konsystencja o ósmej trzydzieści, jest trochę sztywniejsza,
i trzy i pół godziny fermentacja trwać będzie.
Dopóty się w dwudziestu ośmiu stopniach Celsjusza,
Śluzy nie rozpuszczą wszędzie.

Teraz faza druga,
i drożdży sześć dziesiątych kilograma.
Dodać trochę do tego,
by coś wyszło z formu, co w kotle był od rana.

Gdy o piętnastej brak kwasu pełnego,
wsyp pięć deko „Topsauera”.
To dla spokoju pewnego,
całe szczęście, że to nie kamienia łupanego era.

Jak się kończy proces technologiczne,
wymyślony przez piekarzy wspaniałych?
Fermentacja piętnaście minut i przebicie.
Ciasto do pieca w foremkach,
i chlebek już piękny w sklepach widzicie.

Napisałem; dnia 5 kwietnia 1997 roku, Krzysztof Szufla.
Wiersz w wersji Video Recytacji:

Dziękuję i pozdrawiam Krzysztof Szufla.

Czytaj moje wiersze na: www.facebook.com/WierszeKrzysztofSzufla
Oficjalna Strona Wierszy: www.wierszekrzysztofszufla.wordpress.com
Polub Stronę, Obserwuj i Czytaj Wiersze. Komentuj i Udostępniaj 😀

Do piekarzy I #15

Prawie każdy z piekarzy,
choć jest dobrym mistrzem czeladnikiem,
stoi przy piecu i się smaży

Nie jest to żadnym nałogiem,
że musi tak ciężko pracować,
w pośpiechu na każdej zmianie zadaniom zdołać,
rodzinę z marnej pensji utrzymać,
i z każdym problemem sobie radę dać.

Dźwigamy worki pięć dziesięcio kilogramowe,
jedne z pszenną, drugie z żytem.
Kto inny, by się chwycił za głowę,
zawahałby się o zdrowie.

To nie nasza wina, lecz nasz problem,
że ktoś misi tak pracować
Nie napisałby nawet tego Lem,
Iż takie coś mogłoby nas satysfakcjonować.

Napisałem; dnia 18 marca 1997 roku, Krzysztof Szufla.
Wiersz w wersji Video Recytacji:

Dziękuję i pozdrawiam Krzysztof Szufla.

Czytaj moje wiersze na: www.facebook.com/WierszeKrzysztofSzufla
Oficjalna Strona Wierszy: www.wierszekrzysztofszufla.wordpress.com
Polub Stronę, Obserwuj i Czytaj Wiersze. Komentuj i Udostępniaj 😀

Rachunkowość #14

Choć nie jestem z Panią od rachunkowości,
ani na ty, ani w zażyłości.
Lubię ten przedmiot nawet szalenie,
ile się na kątach nie pomylę w cenie.

Przeczytasz treść, nakreślisz bilans,
postarasz się trochę i wpadniesz w trans.
Jeśli w pierwszym półroczu samodzielnie zaksięgujesz operacje,
pewnie otrzymasz szóstkę i stojące owacje.

I piszę salda, piszę obroty,
by się nie mylić, to kodeks złoty.
A storna czarne i storna czerwone,
w przypadku błędów piszesz i już jest zmienione.

Gdy otworzysz rozdział nowy,
to na pewno będzie to wynik finansowy.
Lecz się nie bój i nie przestraszaj,
pomoże na pewno w tym Pani nasza.

Napisałem; dnia 16 marca 1997 roku, Krzysztof Szufla.
Wiersz w wersji Video Recytacji:

Dziękuję i pozdrawiam Krzysztof Szufla.

Czytaj moje wiersze na: www.facebook.com/WierszeKrzysztofSzufla
Oficjalna Strona Wierszy: www.wierszekrzysztofszufla.wordpress.com
Polub Stronę, Obserwuj i Czytaj Wiersze. Komentuj i Udostępniaj 😀

Pisarstwo #13

A ja w wierszach uczucia wyrażam,
już mi się któryś raz tak zdarza.
Że Każdego wokół nimi obdarzam,
co kogo lubię i bardzo poważam.

Piszę do ludzi i piszę o nich,
by kilka wzorów na życie mieli.
Żeby miłość panowała w domach ich,
i z pobytu tutaj prawidłowo korzystać umieli.

Nie jestem Słowackim, ani Rejem,
nie piszę szybko, nie piszę wolno.
Po prostu słowa kojarzę z papierem,
bo pisarstwo jest pracą bardzo mozolną.

Proszę mi wierzyć, proszę przeczytać,
nie musisz już się tego wahać.
A gdy nie zrozumiesz, to też zapytać.
Nie wiesz po co? By się nim zachwycać.

Napisałem; dnia 15 marca 1997 roku, Krzysztof Szufla.
Wiersz w wersji Video Recytacji:

Dziękuję i pozdrawiam Krzysztof Szufla.

Czytaj moje wiersze na: www.facebook.com/WierszeKrzysztofSzufla
Oficjalna Strona Wierszy: www.wierszekrzysztofszufla.wordpress.com
Polub Stronę, Obserwuj i Czytaj Wiersze. Komentuj i Udostępniaj 😀